Wydarzenia
Nie lubię Pana, Panie Fellini
22
Styczeń
Pokazy filmowe Spotkania Dorośli

Nie lubię Pana, Panie Fellini

Monodram o Giulietcie Masinie, w tej roli Małgorzata Bogdańska, wspaniałej włoskiej aktorce i partnerce życiowej Federica Felliniego, po pokazach w Turynie i Rzymie, 22 stycznia trafi do warszawskiego kina Iluzjon. Spektakl będzie wstępem do retrospektywy filmów Felliniego z okazji 100. rocznicy jego urodzin.

„Nie lubię Pana, Panie Fellini” to monodram o Giulietcie Masinie, wspaniałej włoskiej aktorce, zdobywczyni dwóch Oskarów, partnerce życiowej Federica Felliniego. Aktorce, bez której, jak twierdzi wielu znawców kina, nie byłoby wielu dzieł jej męża. Biograficzna opowieść o włoskiej aktorce staje się pretekstem do spojrzenia na kobietę uniwersalną, ponadczasową, wierną, która zatraca siebie z miłości do genialnego, lecz niewiernego męża.

28 września 2018 r. monodram miał w Turynie swoją włoską premierę (w tłumaczeniu Małgorzaty Kościańskiej). W listopadzie 2019 r. spektakl został zaprezentowany w Rzymie, a już 22 stycznia o godz. 19.00 zobaczy go polska publiczność w warszawskim kinie Iluzjon.

reżyseria: Marek Koterski, obsada: Małgorzata Bogdańska, tłumaczenie na język włoski: Małgorzata Kościańska

Bilety w cenie 17 zł – ulgowy, 20 zł – normalny do nabycia online lub w kasie kina Iluzjon.

Spektakl stanowi wstęp do lutowej retrospektywy Federica Felliniego z okazji 100. urodzin reżysera.

W lutym, z okazji przypadającego w tym roku 100-lecia urodzin Federica Felliniego, widzowie kina Iluzjon będą mogli znów wyruszyć na „La Stradę”, wkraść się do kina Fulgor w Rimini (zmitologizowanego w „Amarcord”), zwiedzić „Miasto kobiet” i zakosztować „Słodkiego życia”. Wrócić do neorealistycznych baśni z „Włoskiego szejka” i „Nocy Cabirii”; poznać świat włóczęgów, „Wałkoni”, prostytutek, „Klownów”, muzyków („Próba orkiestry”) i tancerzy („Ginger i Fred”).

Jak nikt wcześniej włoski mistrz rzucił na ekran – niczym na prześcieradle w „Wywiadzie” – świat swojej podświadomości, utkany ze snów, marzeń, pragnień i wspomnień. Jak nikt wcześniej w samych tytułach podpisywał swoje filmy („Rzym”, „Casanova”), nadając im piętno autorstwa i szczerej do bólu spowiedzi („Osiem i pół”) , a przy tym opiewał żywioł kobiecości, dokumentował włoską elitę, pokazywał starość i rozpad. Filmu Felliniego inspirowały kolejne pokolenia twórców, z których najbardziej znani to Woody Allen, Emir Kusturica i Giuseppe Tornatore.

W ramach niemal kompletnego przeglądu dzieł samego FeFe, która już w lutym w Iluzjonie, zaprezentowana zostanie także wystawa fantazyjnych polskich plakatów do filmów Felliniego oraz wybrane przykłady kina innych artystów, zainspirowanych twórczością mistrza.