Pianokrąg – cykl koncertów Bartka Wąsika | premiera solowego projektu

Nazwa cyklu z jednej strony nawiązuje do słowa widnokrąg – miejsca pozornego zetknięcia się nieba z ziemią. Z drugiej tworzy wyobrażenie uczestnictwa w kręgu, we wspólnocie, w tym przypadku zebranej wokół jednego instrumentu – fortepianu.

Inspirując się przemówieniem noblowskim Olgi Tokarczuk, Bartek Wąsik w swoich nowych działaniach artystycznych chce odwołać się do czułej narracji i wykreować rodzaj wspólnoty, której często brakuje w wielkich salach koncertowych. Poprzez sposób opowiadania – w tym przypadku gry na jednym instrumencie – wykonawca ma stać się „czułym narratorem”.

Stworzony przez Wąsika cyklu koncertów oferuje odbiorcy spójność pomiędzy prezentowaną muzyką, a miejscem, w którym ona wybrzmiewa. Odbędzie się to poprzez wykreowanie w Parku Rzeźby w Królikarni bezpiecznej przestrzeni, w której publiczność skupiona wokół jednego instrumentu będzie mogła wysłuchać zaproponowanych przez Wąsika czterech różnych spojrzeń na muzykę fortepianową.

Ujmujące miniatury Maxa Richtera, autorskie aranżacje piosenek zespołu Radiohead, hipnotyzujące kompozycje Philipa Glassa, czy wreszcie premiera solowego projektu mają wytworzyć specyficzny klimat cyklu. Wybór programu cyklu wynika z zainteresowań muzycznych Bartka Wąsika, który inspirację znajduje nie tylko w muzyce klasycznej, ale również w twórczości Kate Bush, Nils Frahm, Billie Eillish czy Thoma Yorke’a. Poszukuje ich również w dźwiękach cywilizacji, w śpiewie ptaków, także tych zamieszkujących Park Rzeźby otaczający pałac Królikarni. Właśnie tu publiczność będzie mogła przyjść i wysłuchać na żywo i w skupieniu dźwięków płynących z Sali Rotundowej pałacu.

Specyfika otoczenia pałacu w Królikarni daje możliwość nagłośnienia samego miejsca koncertu, co umożliwi publiczności wysłuchanie utworów spacerując po parku, siedząc lub leżąc na trawie, przy zachowaniu zasad bezpiecznego dystansu społecznego. Wszystkie wydarzenia będą również transmitowane online na profilu facebookowym FINA Wałbrzyska 3/5, dzięki czemu muzyka będzie mogła zabrzmieć w domach odbiorców w całym kraju

Dla tych którzy zdecydują się wysłuchać koncertów w innym czasie rejestracje zostaną udostępnione w serwisie Ninateka. Pod tym adresem można znaleźć również filmową impresję Bartka Wąsika Kocham, Lublin, Szanuję.

Program:

28 czerwca | godz. 18:00 | Max Richter – Written on the sky

19 lipca | godz. 18:00 | Radiohead – Everything in its Right Place

9 sierpnia | godz. 18:00 | Philip Glass – Glassworks

16 sierpnia | godz. 18:00 | Bartek Wąsik – Pianokrąg

Wydarzenie na fb

Miejsce

Warszawa, Królikarnia, ul. Puławska 113a, 02-707 Mokotów, Warszawa, Poland

Wstęp wolny

Mapa

Nazwa cyklu z jednej strony nawiązuje do słowa widnokrąg – miejsca pozornego zetknięcia się nieba z ziemią. Z drugiej tworzy wyobrażenie uczestnictwa w kręgu, we wspólnocie, w tym przypadku zebranej wokół jednego instrumentu – fortepianu.

Inspirując się przemówieniem noblowskim Olgi Tokarczuk, Bartek Wąsik w swoich nowych działaniach artystycznych chce odwołać się do czułej narracji i wykreować rodzaj wspólnoty, której często brakuje w wielkich salach koncertowych. Poprzez sposób opowiadania – w tym przypadku gry na jednym instrumencie – wykonawca ma stać się „czułym narratorem”.

Stworzony przez Wąsika cyklu koncertów oferuje odbiorcy spójność pomiędzy prezentowaną muzyką, a miejscem, w którym ona wybrzmiewa. Odbędzie się to poprzez wykreowanie w Parku Rzeźby w Królikarni bezpiecznej przestrzeni, w której publiczność skupiona wokół jednego instrumentu będzie mogła wysłuchać zaproponowanych przez Wąsika czterech różnych spojrzeń na muzykę fortepianową.

Ujmujące miniatury Maxa Richtera, autorskie aranżacje piosenek zespołu Radiohead, hipnotyzujące kompozycje Philipa Glassa, czy wreszcie premiera solowego projektu mają wytworzyć specyficzny klimat cyklu. Wybór programu cyklu wynika z zainteresowań muzycznych Bartka Wąsika, który inspirację znajduje nie tylko w muzyce klasycznej, ale również w twórczości Kate Bush, Nils Frahm, Billie Eillish czy Thoma Yorke’a. Poszukuje ich również w dźwiękach cywilizacji, w śpiewie ptaków, także tych zamieszkujących Park Rzeźby otaczający pałac Królikarni. Właśnie tu publiczność będzie mogła przyjść i wysłuchać na żywo i w skupieniu dźwięków płynących z Sali Rotundowej pałacu.

Specyfika otoczenia pałacu w Królikarni daje możliwość nagłośnienia samego miejsca koncertu, co umożliwi publiczności wysłuchanie utworów spacerując po parku, siedząc lub leżąc na trawie, przy zachowaniu zasad bezpiecznego dystansu społecznego. Wszystkie wydarzenia będą również transmitowane online na profilu facebookowym FINA Wałbrzyska 3/5, dzięki czemu muzyka będzie mogła zabrzmieć w domach odbiorców w całym kraju

Dla tych którzy zdecydują się wysłuchać koncertów w innym czasie rejestracje zostaną udostępnione w serwisie Ninateka. Pod tym adresem można znaleźć również filmową impresję Bartka Wąsika Kocham, Lublin, Szanuję.

Program:

28 czerwca | godz. 18:00 | Max Richter – Written on the sky

19 lipca | godz. 18:00 | Radiohead – Everything in its Right Place

9 sierpnia | godz. 18:00 | Philip Glass – Glassworks

16 sierpnia | godz. 18:00 | Bartek Wąsik – Pianokrąg

Wydarzenie na fb

Miejsce

Warszawa, Królikarnia, ul. Puławska 113a, 02-707 Mokotów, Warszawa, Poland

Wstęp wolny

Mapa

Nazwa cyklu z jednej strony nawiązuje do słowa widnokrąg – miejsca pozornego zetknięcia się nieba z ziemią. Z drugiej tworzy wyobrażenie uczestnictwa w kręgu, we wspólnocie, w tym przypadku zebranej wokół jednego instrumentu – fortepianu.

Inspirując się przemówieniem noblowskim Olgi Tokarczuk, Bartek Wąsik w swoich nowych działaniach artystycznych chce odwołać się do czułej narracji i wykreować rodzaj wspólnoty, której często brakuje w wielkich salach koncertowych. Poprzez sposób opowiadania – w tym przypadku gry na jednym instrumencie – wykonawca ma stać się „czułym narratorem”.

Stworzony przez Wąsika cyklu koncertów oferuje odbiorcy spójność pomiędzy prezentowaną muzyką, a miejscem, w którym ona wybrzmiewa. Odbędzie się to poprzez wykreowanie w Parku Rzeźby w Królikarni bezpiecznej przestrzeni, w której publiczność skupiona wokół jednego instrumentu będzie mogła wysłuchać zaproponowanych przez Wąsika czterech różnych spojrzeń na muzykę fortepianową.

Ujmujące miniatury Maxa Richtera, autorskie aranżacje piosenek zespołu Radiohead, hipnotyzujące kompozycje Philipa Glassa, czy wreszcie premiera solowego projektu mają wytworzyć specyficzny klimat cyklu. Wybór programu cyklu wynika z zainteresowań muzycznych Bartka Wąsika, który inspirację znajduje nie tylko w muzyce klasycznej, ale również w twórczości Kate Bush, Nils Frahm, Billie Eillish czy Thoma Yorke’a. Poszukuje ich również w dźwiękach cywilizacji, w śpiewie ptaków, także tych zamieszkujących Park Rzeźby otaczający pałac Królikarni. Właśnie tu publiczność będzie mogła przyjść i wysłuchać na żywo i w skupieniu dźwięków płynących z Sali Rotundowej pałacu.

Specyfika otoczenia pałacu w Królikarni daje możliwość nagłośnienia samego miejsca koncertu, co umożliwi publiczności wysłuchanie utworów spacerując po parku, siedząc lub leżąc na trawie, przy zachowaniu zasad bezpiecznego dystansu społecznego. Wszystkie wydarzenia będą również transmitowane online na profilu facebookowym FINA Wałbrzyska 3/5, dzięki czemu muzyka będzie mogła zabrzmieć w domach odbiorców w całym kraju

Dla tych którzy zdecydują się wysłuchać koncertów w innym czasie rejestracje zostaną udostępnione w serwisie Ninateka. Pod tym adresem można znaleźć również filmową impresję Bartka Wąsika Kocham, Lublin, Szanuję.

Program:

28 czerwca | godz. 18:00 | Max Richter – Written on the sky

19 lipca | godz. 18:00 | Radiohead – Everything in its Right Place

9 sierpnia | godz. 18:00 | Philip Glass – Glassworks

16 sierpnia | godz. 18:00 | Bartek Wąsik – Pianokrąg

Wydarzenie na fb

Miejsce

Warszawa, Królikarnia, ul. Puławska 113a, 02-707 Mokotów, Warszawa, Poland

Wstęp wolny!

Mapa

Był mistrzem suspensu, artystą niepowtarzalnym, umiejącym precyzyjnie budować opowieść filmową, przetykając ją specyficznym czarnym humorem. Jego filmy są jak charakter pisma ‒ nie do podrobienia. Zresztą, pojawiając się w każdym z nich przez kilka sekund, gdzieś w tle (charakterystyczna sylwetka tęgiego, starszego pana w nieodłącznym czarnym garniturze), niejako je podpisywał. Do dziś pozostał niedoścignionym wzorem umiejętności łączenia elementów kina artystycznego i rozrywkowego.

Jego dewiza: „Na początku filmu potrzebne jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie powinno stopniowo rosnąć”, oddaje istotę twórczości reżysera, który pozostanie na zawsze w historii kina.

Debiutował jeszcze w kinie niemym, w 1925 roku,  wyreżyserował w Anglii 23 obrazy, w tym Szantaż (1929) – film przełomu dźwiękowego (równolegle powstały dwie wersje: niema oraz częściowo dźwiękowa, z wgranymi partiami dialogowymi i elementami muzyki), w którym zagrała Anny Ondra, jedna z ulubionych aktorek Hitchcocka ery kina niemego. W 1939 r. przeniósł się do USA, gdzie zrealizował następnych 30 filmów.

Pierwszym z nich była nagrodzona Oscarem Rebeka (1940). Kolejne obrazy potwierdziły pozycję Hitchcocka jako mistrza gatunku. Jego znakomite dokonania – m.in. Akt oskarżenia (1947), W cieniu podejrzenia (1943), Okno na podwórze (1954), Urzeczona (1945), Zawrót głowy (1958), Psychoza (1960), Ptaki (1963) – weszły do żelaznego kanonu filmowej klasyki. Ostatnim filmem mistrza była zrealizowana w 1976 r. Intryga rodzinna.

Twórca był także producentem dwóch serii telewizyjnych: Alfred Hitchcock przedstawia (1955-1962) i Godzina Alfreda Hitchcocka (1962-1965).

Choć był pięciokrotnie nominowany do Oscara, nigdy nie otrzymał nagrody dla najlepszego reżysera, przyznano mu ją jedynie w 1978 r. za całokształt twórczości. Uznawany był w Ameryce za pierwszorzędnego rzemieślnika, a nie artystę z prawdziwego zdarzenia. Inaczej było w Europie, gdzie francuscy reżyserzy nowej fali, m.in. François Truffaut i Claude Chabrol, uznawali go za swojego mistrza.
Hitchcock oficjalnie nigdy nie wycofał się z zawodu, ciągle mówiło się o jego nowych projektach, ale po siedemdziesiątce był już naprawdę zmęczony. Zajął się przebudową domu w Los Angeles, przede wszystkim, rzecz jasna, jego kuchnią.  I to właśnie w swoim ukochanym domu zmarł 29 kwietnia 1980 roku.

Lista projekcji w ramach cyklu.

Nieskończony zasób brzmień i możliwości wyrazowych instrumentarium perkusyjnego sprawia, że grającego na nim artystę możemy porównać do skrzypka wykonującego każdą część koncertu na innym instrumencie smyczkowym: kontrabasie, wiolonczeli, altówce i – wreszcie – skrzypcach. Dochodzimy w ten sposób do problemu specjalizacji. Opanowanie w sposób dostateczny techniki i repertuaru marimbowego zajmuje kilka lat. Podobnie jest z wibrafonem, kotłami, multiperkusją. Na tę specyfikę instrumentu zwraca uwagę Miłosz Pękala, tłumacząc koncepcję towarzyszącą nagrywaniu swojego solowego albumu:

,,

Swoją drogę artystyczną zapragnąłem powiązać z […] eksploracją, lecz nie chodzi mi o szukanie kolejnych, tysięcznych rodzajów pałek-induktorów, dziwnych […] zestawień brzmieniowych czy robienie za wszelką cenę wartości z nietypowych sposobów artykulacji. Ja postanowiłem zgłębić każdy instrument, odwołując się do jego tradycji oraz możliwości jako takich – bez wsparcia rzeszy pokrewnych mu instrumentów. 

,,

Taka jest idea projektu Monoperkusja – świadoma eksploracja. Do współpracy zostali zaproszeni bliscy Pękali estetycznie i mentalnie kompozytorzy: Cezary Duchnowski, Sławomir Wojciechowski, Rafał Zapała, Felix Kubin i Paweł Mykietyn. Wykorzystany został również utwór, od którego cały pomysł się narodził – Temazcal Javiera Alvareza. Nieodłączną częścią prezentacji jest projekcja video-art realizowana przez wybitnego artystę mediów wizualnych Wiktora Podgórskiego.

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. materiały prasowe

Wrocławski septet płynie na fali jazzu zainicjowanej przez artystów z Los Angeles i Londynu. Tak jak ich zagranicznych idoli członków EABS interesuje duchowy aspekt tej muzyki charakterystyczny niegdyś dla nagrań Pharoaha Sandersa, Sun Ra czy Ornette’a Colemana. Inaczej niż u starych mistrzów wrocławianie chętnie otwierają swoje kompozycje na wpływy hip-hopu, jungle czy soulu. Dlatego nominowany w tym roku do Paszportu Polityki pianista Marek Pędziwiart równie dobrze jak przy klawiaturze swojego instrumentu czuje się z mikrofonem w dłoni, śpiewając i rapując.

Debiutancki album EABS poświęcony jest w całości twórczości Krzysztofa Komedy. I tutaj jednak septet zaznaczył swoją odrębność, wybierając mało znane tematy kosztem wielokrotnie interpretowanego kanonu. Wybrane przy takim założeniu utwory EABS rozwijali na autorską, bardzo nowatorską modłę. Zamiast podążać tropem Leszka Możdżera czy braci Oleś, kombinowali, jak takie tematy wykorzystaliby Kamasi Washington, BadBadNotGood czy Wu-Tang Clan. Wydane w ubiegłym roku Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda) spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem miłośników jazzu, fanów hip-hopu oraz krytyki muzycznej.

Skład zespołu:
Marek Pędziwiatr — klawisze, syntezatory, wokal
Marcin Rak — perkusja
Vojto Monteur — gitara elektryczna
Paweł Stachowiak — gitara basowa
Spisek Jednego — gramofony
Olaf Węgier — saksofon
Jakub Kurek — trąbka

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. Hubert Misiaczyk

Jakub Ziołek i Rafał Iwański zaprosili kilka lat temu Richarda Pinhasa na odbywający się w Bydgoszczy If You Say So… Festival. Jak wieść niesie, to właśnie ten koncert oraz twórczość francuskiego kompozytora zainspirowała ich do wspólnego działania – i tak powstał Kapital, duet, w którym muzyka elektroakustyczna zderza się z psychodelicznym brzmieniem przetworzonej gitary. W końcu albumy nagrywane przez Pinhasa oraz jego zespół Heldon to wizytówka europejskiego elektronicznego rocka, czerpiącego z dokonań Briana Eno, Roberta Frippa, ale także amerykańskiego minimalizmu. Nawiązań do  twórczości Pinhasa doszukać się można nie tylko w kolejnych utworach duetu, ale także w ich sympatii do filozofujących twórców literatury science-fiction. Kapital nawiązywali do Lema, podczas gdy posiadający tytuł doktora na Sorbonie gitarzysta współpracował z Gillesem Deleuze’em i przyjaźnił się z Normanem Spinradem czy Philipem K. Dickiem.

Za sprawą krakowskiego festiwalu Unsound muzycy mogli podzielić się swoimi fascynacjami na scenie. Współpraca okazała się na tyle satysfakcjonująca, że muzycy postanowili zarejestrować jej efekty na płycie. W rezultacie w marcu 2018 roku ukazał się album Flux, który trio będzie promowało w ramach ogólnopolskiej trasy. Jeden z jej przystanków znajdzie się w siedzibie FINA.

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. Grzegorz Kwiecień

Występ Adama Repuchy w filmie Wszystkie nieprzespane noce mógł być dla wielu fanów muzyka sporym zaskoczeniem. Artysta uchodził wcześniej raczej za outsidera: koncerty grał niezwykle rzadko, jego utworów próżno było szukać w sieci i w zasadzie nie wiadomo było czy Repucha jeszcze tworzy, czy to już raczej melodia przeszłości.

Na szczęście występ w filmie Michała Marczaka zaktywizował artystę. Być może za sprawą popularności, jaką zdobył wykorzystany w nim utwór Zabierz mnie do morza? Grunt, że Repucha wraca na scenę, bo jest jednym z najoryginalniejszych autorów piosenek pisanych w języku polskim. Jego delikatnym kompozycjom towarzyszą przepełnione symboliką teksty, w których powracają motywy podróży, astronomii i kontaktów z naturą.

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. Kamila Kurkus

20:00 Pokaz filmów Konrada Smoleńskiego

Wieczór rozpoczniemy pokazem dwóch filmów autorstwa Konrada Smoleńskiego. Dokument Degrees of Freedom pokazuje działania grupy BNNT zarówno na ulicach polskich miast, jak i w przestrzeniach galeryjnych. Zarejestrowana w Kalifornii instalacja audiowizualna Energy Hunters z udziałem noise-rockowej grupy Foot Village to praca, w której Smoleński zwraca uwagę relację pomiędzy zespołem muzycznym, a performance’em, a nawet rzeźbą.

21:00 Koncert BNNT

BNNT to duet, którego aktywność rozciągnięta jest pomiędzy muzykę, sztuki wizualne oraz performans. Dość powiedzieć, że pierwsze koncerty Konrada Smoleńskiego i Daniela Szweda odbywały się na platformie pojawiającego się znikąd busa, a ich odbiorcami byli zaskoczeni przechodnie. Zdumienie potęgował image duetu – zamaskowany perkusista i gitarzysta grający na obiekcie przypominającym pocisk ziemia-powietrze. Od tego czasu BNNT kilkukrotnie zmieniało pomysł na swoją twórczość. Smoleński i Szwed występowali na festiwalach poświęconych nowej muzyce tanecznej i grywali wielogodzinne, minimalistyczne koncerty w galeriach. Z tych doświadczeń zrodził się wydany w ubiegłym roku album Multiverse. Powoli rozwijane, oparte na powtórzeniach kompozycje wprowadzają w trans charakterystyczny dla krautrocka czy drone music, podczas gdy taneczny, mocny puls perkusji nadaje im klubowego charakteru.

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

 

Wieczór rozpoczniemy pokazem dwóch filmów autorstwa Konrada Smoleńskiego. Dokument Degrees of Freedom pokazuje działania grupy BNNT zarówno na ulicach polskich miast, jak i w przestrzeniach galeryjnych. Zarejestrowana w Kalifornii instalacja audiowizualna Energy Hunters z udziałem noise-rockowej grupy Foot Village to praca, w której Smoleński zwraca uwagę relację pomiędzy zespołem muzycznym, a performance’em, a nawet rzeźbą.

21:00 Koncert BNNT

BNNT to duet, którego aktywność rozciągnięta jest pomiędzy muzykę, sztuki wizualne oraz performans. Dość powiedzieć, że pierwsze koncerty Konrada Smoleńskiego i Daniela Szweda odbywały się na platformie pojawiającego się znikąd busa, a ich odbiorcami byli zaskoczeni przechodnie. Zdumienie potęgował image duetu – zamaskowany perkusista i gitarzysta grający na obiekcie przypominającym pocisk ziemia-powietrze. Od tego czasu BNNT kilkukrotnie zmieniało pomysł na swoją twórczość. Smoleński i Szwed występowali na festiwalach poświęconych nowej muzyce tanecznej i grywali wielogodzinne, minimalistyczne koncerty w galeriach. Z tych doświadczeń zrodził się wydany w ubiegłym roku album Multiverse. Powoli rozwijane, oparte na powtórzeniach kompozycje wprowadzają w trans charakterystyczny dla krautrocka czy drone music, podczas gdy taneczny, mocny puls perkusji nadaje im klubowego charakteru.

 

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

Wojciech Jachna, Jacek Buhl oraz Jacek Mazurkiewicz to ważne osobowości na scenie jazzu i muzyki improwizowanej. Dwaj pierwsi związani są z niezależną sceną bydgoską. Perkusista Jacek Buhl zaczynał w czasach yassowego szaleństwa, grając na perkusji w kultowej grupie Trytony. Trębacz Wojciech Jachna dał się poznać dekadę później, występując m.in. w popularnym zespole Contemporary Noise Quintet. W ostatniej dekadzie chętnie nagrywali jako duet aż do momentu, kiedy spotkali kontrabasistę Jacka Mazurkiewicza, który zaproponował im współpracę. Przy okazji pracy nad pierwszą, świetnie przyjętą płytą Dźwięki ukryte muzycy zrozumieli, że nadają na podobnych falach: chętnie improwizują, topią dźwięki instrumentów w elektronicznych pogłosach oraz szukają ciekawych akustycznie miejsc, w których mogliby nagrywać. Ich tegoroczny album God’s Body to rozwinięcie tych tropów – kompozycje pełne niuansów i detali zanurzonych w ambientowych tłach i powłóczystych dźwiękach kontrabasu.

Skład zespołu:
Wojciech Jachna – trąbka, elektronika
Jacek Mazurkiewicz – kontrabas, elektronika
Jacek Buhl – perkusja

Wstęp

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki, które będziemy wydawać od godziny 19:30. Jedna osoba może odebrać maksymalnie 2 wejściówki. Osoby spóźnione mogą nie zostać wpuszczone na salę po rozpoczęciu koncertu. Liczba wejściówek jest ograniczona.

fot. Yaki